Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, "Zróbcie wszystko cokolwiek Wam powie"

26 września 2026 r. Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej

J 2, 1-11

"Zróbcie wszystko cokolwiek Wam powie"

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina”. Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli, przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”.Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Rozważanie

Maryja z dzisiejszej Ewangelii jest pilnym obserwatorem i osobą zaangażowaną aby wesele było dniem radości i miłości. Jej postawa pokazuje mi jak w mojej codzienności mam być uważny na to, co być może innym umyka. Maryja uwrażliwia i pokazuje mi abym miał serce i oczy otwarte na otaczających mnie bliźnich. Brat Karol miał głębokie nabożeństwo do MB Nieustającej Pomocy i tak jak MB Częstochowska w swoim wizerunku dłonią wskazuje na Jezusa, który jest prawdą i wypełnieniem naszego życia. Jezus trzyma w swoich rękach Biblię jako skarbnicę i przewodnik jak odnaleźć odpowiedź kim jest Jezus Chrystus.
"Obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy; imię to bardzo dobrze pasuje do Matki Bożej! Potrzebujemy tak bardzo jej nieustającej pomocy, my bardzo słabi i kulejący! Od dawna, a szczególnie od dwóch lat oddałem się Jej opiece, Jej imieniu. Trzy lata temu miałem sporo problemów wewnętrznych, dużo niepokoju, strachu, niejasności. Pragnąłem służyć dobremu Bogu, bałem się Go obrazić, nie wiedziałem jasno, miałem wiele kłopotów. Powierzyłem się więc z całego serca opiece Matki Bożej Nieustającej Pomocy, błagając ją, aby kierowała moimi krokami tak, jak kierowała krokami Dzieciątka Jezus." - brat Karol.

Modlitwa

''Ukochana Matko, Matko Nieustającej Pomocy, której się powierzyłem i na zawsze oddałem. Weź mnie na ręce, tak jak brałaś Jezusa kiedy był dzieckiem. Spraw, bym w każdej chwili mojego życia  był tym, kim Jezus chce abym był.''- Brat Karol.

Rozważa Andrzej, Osoba Świecka, Zielonka, parafia Matki Bożej Częstochowskiej